<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Studio Jogi Katarzyny Pilorz</title>
	<atom:link href="http://www.studiojogi.pl/blog/?feed=comments-rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.studiojogi.pl/blog</link>
	<description>Blog</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 May 2012 19:09:22 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Rama dla naszych działań, którego autorem jest studiojogi</title>
		<link>http://www.studiojogi.pl/blog/?p=110#comment-22</link>
		<dc:creator>studiojogi</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 19:09:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.studiojogi.pl/blog/?p=110#comment-22</guid>
		<description>Dziękuję Kasiu za komentarz. Polecamy się na przyszłość:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Kasiu za komentarz. Polecamy się na przyszłość:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czym jest bezruch dla umysłu?, którego autorem jest studiojogi</title>
		<link>http://www.studiojogi.pl/blog/?p=102#comment-21</link>
		<dc:creator>studiojogi</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 19:08:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.studiojogi.pl/blog/?p=102#comment-21</guid>
		<description>Też tak myślę:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Też tak myślę:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czym jest bezruch dla umysłu?, którego autorem jest Statystyk</title>
		<link>http://www.studiojogi.pl/blog/?p=102#comment-20</link>
		<dc:creator>Statystyk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 10:13:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.studiojogi.pl/blog/?p=102#comment-20</guid>
		<description>To jest fascynujące.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To jest fascynujące.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rama dla naszych działań, którego autorem jest Kulinarna Kasia</title>
		<link>http://www.studiojogi.pl/blog/?p=110#comment-19</link>
		<dc:creator>Kulinarna Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Apr 2012 22:52:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.studiojogi.pl/blog/?p=110#comment-19</guid>
		<description>Piękne zasady. Bardzo ciekawy tekst. Trochę się interesuje tym tematem, ale daleko mi do Waszej wiedzy. Dzięki za wiedzę zaprezentowaną w przejrzysty sposób. &quot;prawda, szczerość, uczciwość, prawdomówność&quot; - mój faworyt</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piękne zasady. Bardzo ciekawy tekst. Trochę się interesuje tym tematem, ale daleko mi do Waszej wiedzy. Dzięki za wiedzę zaprezentowaną w przejrzysty sposób. &#8222;prawda, szczerość, uczciwość, prawdomówność&#8221; &#8211; mój faworyt</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nowy wymiar bezcielesności, którego autorem jest studiojogi</title>
		<link>http://www.studiojogi.pl/blog/?p=108#comment-17</link>
		<dc:creator>studiojogi</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 13:22:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.studiojogi.pl/blog/?p=108#comment-17</guid>
		<description>Bardzo dziękuję za ten komentarz. To jest bardzo ciekawe zagadnienie, warte dyskusji. Pytanie o możliwość wyjścia poza kategorie, którymi się posługujemy - jak piszesz - lokalnie rozbiłabym na dwa zagadnienia. Po pierwsze, czy możemy wyjść poza kontekst działania? Po drugie - czy możemy wyjść poza kontekst poznania? 
Wydaje mi się, że w zasięgu naszych władz poznawczych jest rozstrzyganie na ile podporządkowujemy nasze schematy myślenia, kategorie poznawcze działaniu a na ile jesteśmy w tej kategoryzacji elastyczni i otwarci na weryfikację ze strony nowych doświadczeń. Ten rodzaj autoanalizy jest już formą praktyki zmierzającej do samopoznania i ewentualnej zmiany. Otwarcie na te obserwacje - często stojące w opozycji wobec naszych oczekiwań dotyczących siebie - jest krokiem w stronę uczciwszego spojrzenia na siebie (satia). Dzięki temu przechodzimy małą ewolucję w kierunku dalszych globalnych zmian świadomości.
I tu właśnie wkraczamy w ten drugi obszar. Jak wyjść poza kategorie, które tworzą nasz umysł, które są na tyle podstawowe, że na nich konstytuuje się nasze doświadczenie. Jak wyjść poza fundamentalne schematy poznawcze? Na postawie własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że na powierzchownym poziomie jest to możliwe, choćby w toku edukacji - poszerzania horyzontów, które prowadzi do przebudowania obrazu świata, już nie koniecznie na styku z naszym potocznym funkcjonowaniem. Jest to proces jakiemu podlegają wszyscy porzucający naiwny obraz świata na rzecz opartego na wyjaśnieniach naukowych. Po prostu nagle zaczynamy rozumieć świat, albo jego jakiś fragment w innych kategoriach.
Moje rozumienie Joga Sutr wskazuje na możliwość przekroczenia obrazu rzeczywistości, jaki wiąże się z naszym funkcjonowaniem poznawczym. Nie mam pewności, czy jest to to, co mieli na myśli filozofowie zachodni widzący podmiot poznawczy poza światem. Dla filozofii Jogi i Sankhi podmiot poznawczy jest obdarzony świadomością, która odpowiednio rozwijana - poddana ewolucji, której fragmentem jest praca z kategoriami poznawczymi - staje się przepustką do doświadczenia faktycznego obrazu świata, do odkrycia fundamentalnej prawdy o zatarciu się różnicy między podmiotem i przedmiotem poznania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dziękuję za ten komentarz. To jest bardzo ciekawe zagadnienie, warte dyskusji. Pytanie o możliwość wyjścia poza kategorie, którymi się posługujemy &#8211; jak piszesz &#8211; lokalnie rozbiłabym na dwa zagadnienia. Po pierwsze, czy możemy wyjść poza kontekst działania? Po drugie &#8211; czy możemy wyjść poza kontekst poznania?<br />
Wydaje mi się, że w zasięgu naszych władz poznawczych jest rozstrzyganie na ile podporządkowujemy nasze schematy myślenia, kategorie poznawcze działaniu a na ile jesteśmy w tej kategoryzacji elastyczni i otwarci na weryfikację ze strony nowych doświadczeń. Ten rodzaj autoanalizy jest już formą praktyki zmierzającej do samopoznania i ewentualnej zmiany. Otwarcie na te obserwacje &#8211; często stojące w opozycji wobec naszych oczekiwań dotyczących siebie &#8211; jest krokiem w stronę uczciwszego spojrzenia na siebie (satia). Dzięki temu przechodzimy małą ewolucję w kierunku dalszych globalnych zmian świadomości.<br />
I tu właśnie wkraczamy w ten drugi obszar. Jak wyjść poza kategorie, które tworzą nasz umysł, które są na tyle podstawowe, że na nich konstytuuje się nasze doświadczenie. Jak wyjść poza fundamentalne schematy poznawcze? Na postawie własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że na powierzchownym poziomie jest to możliwe, choćby w toku edukacji &#8211; poszerzania horyzontów, które prowadzi do przebudowania obrazu świata, już nie koniecznie na styku z naszym potocznym funkcjonowaniem. Jest to proces jakiemu podlegają wszyscy porzucający naiwny obraz świata na rzecz opartego na wyjaśnieniach naukowych. Po prostu nagle zaczynamy rozumieć świat, albo jego jakiś fragment w innych kategoriach.<br />
Moje rozumienie Joga Sutr wskazuje na możliwość przekroczenia obrazu rzeczywistości, jaki wiąże się z naszym funkcjonowaniem poznawczym. Nie mam pewności, czy jest to to, co mieli na myśli filozofowie zachodni widzący podmiot poznawczy poza światem. Dla filozofii Jogi i Sankhi podmiot poznawczy jest obdarzony świadomością, która odpowiednio rozwijana &#8211; poddana ewolucji, której fragmentem jest praca z kategoriami poznawczymi &#8211; staje się przepustką do doświadczenia faktycznego obrazu świata, do odkrycia fundamentalnej prawdy o zatarciu się różnicy między podmiotem i przedmiotem poznania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nowy wymiar bezcielesności, którego autorem jest Monika</title>
		<link>http://www.studiojogi.pl/blog/?p=108#comment-16</link>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 12:49:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.studiojogi.pl/blog/?p=108#comment-16</guid>
		<description>Zastanawia mnie stwierdzenie, że włączając się w kontekst pragmatyczny zafałszowujemy obraz świata. Myślę, że nie ma nas poza kontekstem działania/myślenia w świecie, ale raczej jest tak, że to właśnie ten kontekst umożliwia nam jakiekolwiek poznanie. Nie możemy nigdy patrzeć na świat sub specie aeternitatis, jak się marzyło niektórym filozofom. Nie da się wyjść poza kategorie porządkujące doświadczenie, bo to one nam doświadczenie świata umożliwiają. Nie ma absolutnego punktu oparcia, są tylko punkty lokalne, lokalne konteksty, schematy pojęciowe, etc. Zatem prawdziwe widzenie rzeczywistości nie miałoby nic wspólnego z wyobcowaniem ze świata, raczej z możliwością widzenia go z różnych perspektyw. Czy o to idzie w praktyce jogi/medytacji? Czy jednak o takie wyobcowanie, co do którego jestem przekonana, że jest niemożliwe?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawia mnie stwierdzenie, że włączając się w kontekst pragmatyczny zafałszowujemy obraz świata. Myślę, że nie ma nas poza kontekstem działania/myślenia w świecie, ale raczej jest tak, że to właśnie ten kontekst umożliwia nam jakiekolwiek poznanie. Nie możemy nigdy patrzeć na świat sub specie aeternitatis, jak się marzyło niektórym filozofom. Nie da się wyjść poza kategorie porządkujące doświadczenie, bo to one nam doświadczenie świata umożliwiają. Nie ma absolutnego punktu oparcia, są tylko punkty lokalne, lokalne konteksty, schematy pojęciowe, etc. Zatem prawdziwe widzenie rzeczywistości nie miałoby nic wspólnego z wyobcowaniem ze świata, raczej z możliwością widzenia go z różnych perspektyw. Czy o to idzie w praktyce jogi/medytacji? Czy jednak o takie wyobcowanie, co do którego jestem przekonana, że jest niemożliwe?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

